Dzień 1, Covidoki. Zapiski umiarkowanej optymistki (Kreską i Słowem)

Moduł

Nic się takiego nie stanie

Hermesie zrodzony w Kyllene

dobijesz nowego targu

Stukniesz jeszcze raz swoją złotą laską

w nowej Arkadii

i wytryśnie nowy Ladon

który z nową Ziemią

spłodzi nową Dafne

A wiotka Syriks

ponownie zaszemrze jako trzcina

nad brzegami

Przez kilka tysięcy lat

historia potoczy się podobnie

Nowi homo sapiens

(homo Deus i homo roboticus)

powtórzą wszystkie błędy

ludzkości

 

Kosmiczny taniec

 

Wczoraj (6.10.020) ogłoszono Nagrodę Nobla 2020 z dziedziny fizyki

przyznaną badaczom czarnych dziur

Droga Mleczna ma wielką plamę ciemnej materii w środku

 

Wirtualnie znamy już szumnie nazwaną „boską cząstką”

– bozon Higgsa – ogniwo hipotetycznego pola skalarnego

dawcy (także hipotetycznego) materii i czasu

 

A nadal wielki zderzasz hadronów (nazywany maszyną Ozyrysa.

Przypomina też sklepienie świątyni Dilwara na górze Abu)

zbudowany aby wyłowić higgson rozrasta się niepomiernie

Zapowiada się zbudowanie jeszcze większego

 

Badamy naturę rzeczywistości, wszechświata,

Nie ważne, że odkrywając początek materii możemy

doprowadzić do końca wszelkiej materii

 

Bawimy się siłami stworzenia

choć nie potrafimy dotrzeć do dna oceanu

Nie znamy wszystkich gatunków fauny i flory

Tak niewiele wiemy o nas samych

o prawdziwej historii ludzkości

 

Czym jest… energia, wibracja, materia…

umownie nazwana duszą?

 

Kto dzisiaj pamięta platoński dodekaedr – piaty element

nazwany przez Arystotelesa eterem

 

Nasza niestabilna galaktyka niewątpliwie zderzy się

z Andromedą o ile wcześniej nie wciągnie nas

czarna dziura pychy

 

Powoli wchłaniają nas bańki nicości

przed budynkiem CERN niebieski Śiwa

– stwórca i niszczyciel

w ognistym kole tańczy

 

Zostaw komentarz